„Memento Mori” W Lesie Bielańskim obok Kościoła Kamedulskiego można było zobaczyć scenę opisaną przez Henryka Sienkiewicza w V rozdziale „Pana Wołodyjowskiego”. Mały Rycerz zostaje zakonnikiem u kamedułów, na warszawskich Bielanach. Zagłoba próbuje go wydostać z klasztoru „dla ratowania Rzeczpospolitej”. Sienkiewicz stawia przed nami problem, jak służyć ojczyźnie, walcząc dla niej czy poświęcając swoje życie Bogu. Wystąpili: Zbigniew Zamachowski (Wołodyjowski), Andrzej Grabowski (Zagłoba), Wojciech Malajkat (Ketling), Andrzej Mastalerz (braciszek), Daniel Olbrychski (Jan III Sobieski), Ewa Błaszczyk (narrator) oraz studenci Warszawskiej Szkoły Filmowej Macieja Ślesickiego i Bogusława Lindy. Opieka reżyserska Magdalena Łazarkiewicz. Na wieży kościoła ukazała się figurka pana Wołodyjowskiego w białym stroju zakonnym. Hejnał bielański, „Memento Mori” (pamiętaj o śmierci), kompozycji Michała Lorenca zaśpiewał Artur Ruciński, z zespołem „Des Orient”. Obecność Fundacji „Akogo? ”, to kolejny element akcji „BUDZIMY DO ŻYCIA”.