Dołącz do nas naFacebooku

Twój 1% nakręca Budziki!

Przekaż 1% swojego podatku na rzecz Fundacji Ewy Błaszczyk "Akogo?". Pomagamy osobom po ciężkich urazach mózgu, przebywającym w śpiączce (kampania społeczna "BUDZIMY DO ŻYCIA")...

Wszczepy stymulatorów

Projekt wszczepu stymulatorów centralnego układu nerwowego (sznura tylnego) jest realizowany przez Uniwersytet Warmińsko-Mazurski, Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Olsztynie i Fundację Ewy Błaszczyk „Akogo?”, we współpracy z japońskimi profesorami z Fujita Health University.

Dary Serca

Opowiadanie "ORTOLAN" - Katarzyna Klet
Podszedł do drzewa. Na to czekałem niemal godzinę ukrywając się w pobliskich krzakach. A jednak podszedł. Już w to właściwie zwątpiłem. Ale stało się, patrzyłem teraz jak zaczarowany, bez ruchu. A on przybliżył się do drzewa tak bardzo, jakby chciał je pocałować. Ale nie, uchylił tylko powoli usta i...

- Ortolan – wyszeptał tak cichutko, że musiałem wstrzymać oddech aby to usłyszeć. Powiedział to tylko raz. Ale drzewo usłyszało. Moje oczy zdawały się widzieć coś czego w rzeczywistości nie było. Obłoczek, jaki wydobył się z jego ust przy wymawianiu tego słowa, otoczył pień drzewa na wysokości jego ust. A gdy łącząc się z tyłu zatoczył krąg, zaczął się rozszerzać na cały pień, w górę i w dół drzewa. A ono zatrzeszczało całe - a przy tych trzaskach kora odpadała i dodała drugi dźwięk do melodii trzasków - dźwięk spadających kawałeczków, osuwających się wzdłuż pnia.
Przeczytaj całe opowiadanie



Piosenka od zespołu Cochise
Zespół Cochise, którego wokalistą jest Paweł Małaszyński, postanowił nagrać piosenkę specjalnie dla Kliniki Budzik:

Piosenkę można pobrać tutaj: Cochise Budzik






Bajka o burzy - Klaudia Giese-Szczap
Małgosia siedziała na brzegu łóżka zastanawiając się, czy wstać, czy może jeszcze trochę poleniuchować. Przecież nigdzie się jej nie spieszyło, były wakacje, wczesny ranek (no może dla kogoś godzina 10 to nie wczesny ranek, ale dla Małgosi to był na pewno wczesny ranek), nikogo w domu- jak się jej wydawało- nie było... „Żyć, nie umierać”- pomyślała. Jeszcze gdyby nie popołudniowa konieczność odwiedzin u cioci Klary, której Małgosia szczerze nie znosiła - wszystko byłoby cudownie! Nagle dziewczyna usłyszała z wnętrza mieszkania odgłosy krzątaniny. „Nie zapomnieli!”- pomyślała i schowała głowę w poduszkę...
Przeczytaj całą bajkę...




Dariusz Wudkowski - Wstań i Walcz!
Dar serca dla Fundacji "Akogo?"



Karolina Sawicka - To nie czas na łzy
Dar serca dla Fundacji "Akogo?"